Jestem chora? Dlaczego?
Nadszedł czas by z bloga bardziej kosmetycznego dla kobiet powstał blog dla każdego z Was.
W dzisiejszym poście nie mam zamiaru Wam się użalać,to nie jest w moim stylu.
Po prostu chcę żebyście mogli lepiej mnie poznać. Co Wy na to?:)
Nie ważne jaka jest płeć, ważne by było zdrowe. Ile razy już to słyszeliście?Ja słyszałam to już mnóstwo razy. Jednak wiecie co? w 100 % się z tym zgadzam.
Jestem pewna, że tych słów użyła moja mama będąc ze mną w ciąży. Niestety poszło coś nie tak.
Chyba jedną z ostatnich rzeczy, które chce usłyszeć kobieta jest to, że jej dziecko urodziło się chore.
Kiedy kolejne badania potwierdzają problemy ze zdrowiem maluszka. Wiadomo, że życie dziecka nie będzie takie samo jak jego rówieśników.
Będąc dzieckiem wiedziałam,że mam ogromne wsparcie rodziny. Jak to wygląda gdy jestem dorosła? Cały czas mam ogromne wsparcie rodziny, najbardziej wspierającą osobą jest mój mąż. Takiego zrozumienia u drugiej osoby mogę życzyć każdemu z Was.
Na co dzień nie pracuję. Mimo orzeczenia o niepełnosprawności ciężko jest mi znaleźć odpowiednią dla siebie pracę.
Siedzenie w domu umila mi mój pies, Lusia.
Mówią,że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. I tak faktycznie jest, Lusia jest naszym malutkim szczęściem.
O częstych wizytach u lekarzy niestety zapomnieć nie mogę. Ba! lekarzy jest nawet coraz więcej. Jednak nie mam zamiaru się załamywać. Wiem, że ludzie miewają większe problemy.
Pamiętajcie by cieszyć się z każdego dnia.
Mam nadzieję, że dzisiejszy post Wam się spodobał. Będzie mi miło jeśli zostawicie komentarz.
Buziaki!:)
W dzisiejszym poście nie mam zamiaru Wam się użalać,to nie jest w moim stylu.
Po prostu chcę żebyście mogli lepiej mnie poznać. Co Wy na to?:)
Nie ważne jaka jest płeć, ważne by było zdrowe. Ile razy już to słyszeliście?Ja słyszałam to już mnóstwo razy. Jednak wiecie co? w 100 % się z tym zgadzam.
Jestem pewna, że tych słów użyła moja mama będąc ze mną w ciąży. Niestety poszło coś nie tak.
Chyba jedną z ostatnich rzeczy, które chce usłyszeć kobieta jest to, że jej dziecko urodziło się chore.
Kiedy kolejne badania potwierdzają problemy ze zdrowiem maluszka. Wiadomo, że życie dziecka nie będzie takie samo jak jego rówieśników.
Będąc dzieckiem wiedziałam,że mam ogromne wsparcie rodziny. Jak to wygląda gdy jestem dorosła? Cały czas mam ogromne wsparcie rodziny, najbardziej wspierającą osobą jest mój mąż. Takiego zrozumienia u drugiej osoby mogę życzyć każdemu z Was.
Na co dzień nie pracuję. Mimo orzeczenia o niepełnosprawności ciężko jest mi znaleźć odpowiednią dla siebie pracę.
Siedzenie w domu umila mi mój pies, Lusia.
Mówią,że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. I tak faktycznie jest, Lusia jest naszym malutkim szczęściem.
O częstych wizytach u lekarzy niestety zapomnieć nie mogę. Ba! lekarzy jest nawet coraz więcej. Jednak nie mam zamiaru się załamywać. Wiem, że ludzie miewają większe problemy.
Pamiętajcie by cieszyć się z każdego dnia.
Mam nadzieję, że dzisiejszy post Wam się spodobał. Będzie mi miło jeśli zostawicie komentarz.
Buziaki!:)




Głowa do góry. Jesteś super osóbką. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń